Na zarobek


Zerwałeś te gruszki z wierzby? Już są dojrzałe.
Czas wyrwać korzenie i jechać na zachód. Tam,
nie syczy tak w kieszeni, bo rano bóg daje.

Zimą jest cieplej ze steropianowym śniegiem.
Tylko pamiętaj; "wimięojcaisyna" zostaw w domu,
tam nam nie będzie potrzebne. Może przeżyje.

Jest jeszcze miejsce, zapakuj klej do ust.
W konserwach jest smalec na odciski.
I zdejmij już ten stary garb z pleców.

-A.G./06.02.10/Paris

Czytany: 446 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: