Sylwestrowo


Przyjdziesz jak co roku z butelką szampana,
ja, truskawki podam wraz z bitą śmietaną.
Wiem, ta scena przecież już taka ograna,
scenariuszy tyle nowych napisano.

Pozostałam wierna tej wspólnej tradycji,
co w noc sylwestrową uderza do głowy,
gdy na niebie gwiezdne fajerwerków błyski,
ty, śmiało wprowadzisz mnie tańcem w Rok Nowy.

Tylko ty potrafisz wyzwolić emocje,
dreszcze wyczarować na stęsknionym ciele.
Wdziękom twym ulegnę, ofiaruję nocleg,
popatrz już zaczynam śnieg zamieniać w zieleń.

Dla mnie będziesz majem, ogrzejesz zmrożone
serce przy kominku, rozpalisz uczucie.
Widzisz, moje usta już takie czerwone,
czekam stycziu. Pragnę już od grudnia uciec.

-A.G./31.12.10/Paris

Czytany: 621 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: