biała dama


gdzie trakt się kończy
las zaczyna
majestatyczna
zimna z rana
w puch wystrojona
migotliwa
strojna
majętna
śnieżna
sama
na mroźnym skraju
zapatrzona
w pozornie
złudnych filigranach
łabędzim puchem oblepiona
wierzba płacząca
biała dama.

-A.G./02.12.10/Paris

Czytany: 835 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: