Kogut


Codziennie o tej samej porze
robi pobudkę kogut na dworze
i pieje: Kukuryku! Kukuryku!;
wstawajcie pobudka w kurniku...

Nastroszony chodzi lwa udaje,
bo panem podwórka się zdaje,
dlatego lepiej nie zaprzeczać,
gdyż dziobie - lepiej uciekać...

Ostrogi ukazuje, ogon puszy
i pełnią glorii na wsi się cieszy,
a duma go rozpiera oraz zdobi
jak za dobrego rządcę uchodzi!

Dla znajomego koguta piszę
wiersz - za postawę go cenię;
bo lepsze jest piękne pianie
aniżeliby bez jajek gdakanie...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 820 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: