Pamiętam nas jeszcze


Jeszcze są wilgotne pocałunki z wiosny
gdy z zapachem fiołków przy wietrznym muskaniu
całowałeś usta nieśmiały i drżący
wypatrując w oczach wrześniowych kasztanów.

Już oboje wiemy, nie dla nas ta jesień,
inni chodzą parkiem, równie zakochani.
Dla nich jarzębina korali naniesie,
której nie oddadzą nikomu i za nic.

Dziś, samotnie płaszczem otulam marzenia,
by ich wiatr nie porwał w lubieżnych porywach.
Ten, powoli studząc wiosenne wspomnienia,
chłodnym tchu powiewem w ramiona mi wpływa.

Zapatrzona niegdyś w błękit w twoich oczach,
więcej niebiańskości nie było mi trzeba.
Dziś tylko szarości rosną tam w obłokach,
grafitowe oczy pochmurnego nieba.

-A.G./12.09.10/

Czytany: 983 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: