Jesień


Listki czerwone migocą
oraz złotem w niej psocą
i jak winogrona dojrzewają,
lśniąc na gałązkach okazale.

Ozdobami są - klejnotami,
bo przyciągają - są aktorami
i na wietrze sceny odgrywają,
gdy się drzew usilnie trzymają!

Dni krótsze z nimi rywalizują,
gdy owoce, warzywa dokazują
i z grzybkami odezwy piszą,
że słońca coraz mniej widzą...

Cośkolwiek jesień zapewniają,
co tydzień do niej wzdychając,
by szybko nie przybywała zima,
która miejsca na złoto nie ma...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 1188 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: