Życie wierszem


Całe życie zakwitło wierszem,
chcesz, to zajrzyj w jakąś kwietną strofę.
Znajdziesz tylko radosne serca,
szczęścia całą istotę.

Popatrz w wersy, tam oczu dwoje
w przyszłość wpatrzone wciąż moich dzieci.
Zawsze wierzę, choć się o nich trwożę,
wierszy pachnące kwiecie.

Na wskroś miłością przesiąknięta,
cieszy mnie uśmiech i martwią troski.
Ciągle się staram oraz pamiętam,
rację popieram wnioskiem.

Czułości wplatam między rymy,
złości rozmywam w serdecznościach.
między łokciami rozbitymi
a dwóją szukam końca.

I tylko małą mam nadzieję,
gdy na pisanie już mi sił braknie,
że będą tworzyć swoje dzieje,
podglądać będę z chmur...

ukradkiem...

-A.G./01.08.10/

Czytany: 954 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: