Nie wszystko


Już nie szukam czterolistnej koniczyny,
dziś pozwalam jej kwiatom rozkwitać.
Szczęścia przecież tym sposobem nie zatrzymam,
Nie odejmę strachu z serca bicia.

Więc ty też nie dmuchaj ognia drżącej świecy,
bo demony lubią mroczne cienie.
Nie przeganiaj ćmy, co pędem do niej leci,
to jej nieuchronne przeznaczenie.

Nie łap komet za warkocze na niebiosach,
niech to w górze - świętym pozostanie,
bo nie każdy dzisiaj szczyt osiągnąć warto,
złotej gwiazdy raczej nie dostaniesz.

Nie nazywaj zawsze rzeczy po imieniu,
bo nie każdą myśl ubierzesz w słowa.
Inny język ma bogaty, inny biedny,
zranić łatwo, a po co żałować.

Nie pożądaj odkrywania zakrytego,
niech zostanie słodką tajemnicą.
Nieświadomość lepsza niż rozczarowanie,
pewność miarą bywa niedosytu.

Nie obiecuj, skoro spełnić nie potrafisz!
Nie rozmawiaj, słów raczej zaniechaj.
W zgiełku to, co najprawdziwsze się zatraca,
mym spokojem - uśmiechnięta cisza.

-A.G./12.07.10 /

Czytany: 879 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: