Śpiewająca naparstnica


To nie jest wylansowany celebryta,
ale kwiat, który tysiącem dzwonków rozkwita.
Ozdobny i dekoracyjny niesłychanie,
dlatego patrzę z chęcią na fioletem kieliszki pokolorowane
w których rosa - tak jak nutki
śpiewa swój hymn kropel wody cichutki.
Śpiewa po cichu, ponieważ brak jej siły,
gdyż w tej roślinie trucizny się ukryły...
Grono lejkowatych, kropkowanych kwiatów
ją chórem wspiera, ponieważ wie, że uleczyć da się
chore serce jej składnikami w lekach i preparatach...
Naparstnica jest drugim po róży symbolem miłości.
Być może, że czasami prowadzi do choroby i złości.
Kontrasty są jej domeną
i tylko trzmiele jej nektary cenią.
Trzeba z nią uważać, gdyż aksamitne dzwoneczki w kropeczki
często uwodzą oraz prowadzą na zakazane ścieżki.
Zwierzęta i ludzie jej unikają,
gdyż kwiaty niechętnie nektary rozdają.
Zwana też "palcem dziewicy" z legendy Dziewicy Maryi
tylko wtajemniczonym naparstka do gojenia ran uchyli.
Zapomnianym kwiatem się jednak nie stała,
ponieważ mając pięciodzielne kielichy
do mowy i śpiewu kwiatów nadaje się idealnie cała...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 582 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: