Mak


Delikatny mak
szybuje jak ptak,
w słońcu się grzeje
jak go wiatr posieje,
by cieszył ufne oczy,
gdy obok niego kroczysz...
Nie wolno go zrywać,
można tylko podziwiać,
bo światło ma w sobie,
które dane będzie tobie.
Zatańczy pod powiekami,
gdy je przymykamy
i tulimy do serca,
bo się odwdzięcza
oraz ciepłem otula,
jak Matka Polska
w której dusza ma
umiłowanie dla:
- córki, syna i Ciebie
za Ojczyzny kochanie...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 791 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: