Paryż


Mówisz Paryż moja miła,
a cóż tam jest takiego?
czyżby miłość kwitła większa,
czyżby czystsze było niebo?

Widzisz miła
tam gdzie te wielkie mosty
nad brzegiem Sekwany
tam człowiek też bywa
bezdusznie niechciany

nie szukaj miła kochania
w miejscach pełnych wrzawy
ono czasem cicho siedzi
w drobnym ziarnku kawy

poszukaj go wczesną wiosną
w tęczy deszczowej kałuży
taka miłość miła moja
dłużej Ci pewnie posłuży...

a Paryż wciąż będzie zakwitał
swą dumnie bogatą miłością
i niejednym podróżnikom
w gardle stawać będzie ością...

/17.05.10/

Czytany: 707 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: