grzesznica


rzuć się pod
prąd
w me ramiona
pomimo
jadowitych
języków
kłujących
w serce
wygryź
każde słowo
miłości
na dłoni
opatrzę rany
będę pokorna
i bez grzechu
tym razem
wleję swój
wdzięk
do oczu
pęłnych
dzikiej
zachłanności

/21.05.10/

Czytany: 777 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: