radość z pokusy


wolność wyborów uwalnia
me ciało
i głęboko chowane zmysły

spragniona
pożądań i czułości
zamieniam
pragnienia i tęsknoty
w wilgotne
spełnienie marzeń

gdzieś
między niebem a ziemią
zamieszam
białymi obłokami
zawrócę
w głowie tęczy

przegonię
przysłaniającą mgłę
by świat
dowiedział się
że nie mam już wstydu
i spełnie
moje pokusy
niczego nie żałując

ach!
kocham Cię zycie!

/22.05.10/

Czytany: 869 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: