Dla Doroty
Nie jesteś skończenie piękna,
Jesteś nieskończenie piękna.
Pozwalasz ziołom rosnąć pod drzewami
A drzewom rosnąć obok domu,
Tak blisko, że w intymnej ciszy
Wietrznych nocy, zamiatają liśćmi,
Ze ściany brzask póki śpimy.

Naiwny twierdzi z przekonaniem:
"e;Wszystko utracone jest tożsame."e;
To nieprawda. Gdybym Cię utracił,
Wiatr by zastygł, podobnie jak drzewo.
Wyrwano by chwasty, mój ogród.
Cisza nie byłaby Twoją.
Błagałbym trawę o spokojny sen.

Czytany: 867 razy

R E K L A M A

=>