Jeśli o mnie zapomnisz.
Chcę byś wiedziała
Jedną rzecz.

Wiesz jak to jest:
gdy spojrzę
na kryształowy księżyc, na rozgorzałą gałąź
leniwej jesieni w mym oknie,
jeśli dotknę
przy ogniu
miałkiego popiołu
lub pomarszczonego ciała bierwion,
wszystko kieruje mnie do ciebie,
jakby wszystko co istnieje,
zapachy, światło, metal,
było łódką
co płynie
w stronę twych stęsknionych wysp.

Dobrze więc,
jeśli po trochu przestaniesz mnie kochać
i ja przestanę cię kochać po trochu.

Jeśli nagle
o mnie zapomnisz
nie szukaj mnie,
bo zapomniałem o tobie.

Lecz kiedy pojmiesz, że nudny i głupi
jest łopot flagi,
pod którą mija me życie,
i zechcesz
porzucić serdeczny brzeg,
gdzie zapuściłem korzenie
pamiętaj
Ĺźe tego dnia,
o tej godzinie,
podniosę ręce
i wyrwę korzeń
by szukać innej ziemi.

Lecz,
jeśli każdego dnia
o kaĹźdej porze,
z bezwzględną słodyczą czujesz,
żeś mi przeznaczona,
jeśli każdego dnia pąs,
pnie się do twoich ust szukając mnie,
moja miła, moja droga,
cały ten ogień we mnie zapłonie,
nie zgaśnie we mnie żadne ze wspomnień,
moja miłość żywi się twoją, kochana,
i pĂłki Ĺźyjesz jest w twych ramionach
nie opuszczając moich.

Czytany: 11687 razy

R E K L A M A

=>