Widzę
      
   Napiszę Ci wiersz , wiersz o mych marzeniach...
Widzę Cię w snach , w pociągu i bezkresnych pustelniach...
Widzę na schodach , w domu , gdzie się poruszysz...
Widzę w parku , na ławce , w tramwaju , ulicą jak biegniesz...

Widzę w tych słowach , które pisze i czytam...
Widzę w muzyce , poezji i tajemnych księgach...
Widzę jak bez słów dyskusją słowa jesteś...
Widzę . Widzę jak jesteś , a jesteś wszystkim wszędzie...

Widzę jak na obłoku śpiewasz balladę...
Widzę jak biegniesz obok piekielnych zasadzek...
Widzę jak w kawiarni pijesz kawę jedząc ciastko...
Widzę dotknięciem swoim - ust słodkich konwalii

Nie zniosę cierpień samemu . Z marzeniami mi lżej .
Jak jesteś to nie mów nic . Tak lepiej jest .
Skrusza się skała po której strumyk płynie...
Niech więc ożyją marzenia . Rozwieją dzień ponury...

Czytany: 639 razy

R E K L A M A

=>