Do Pawlikowskiej
Czy nie jesteś słodka
W rosie z kwietnych kruż
Co bezmiłość spotka
W szafie pełnej róż

Salamandry ciepłe
Poezji szalonej
Kokoryczki dzwonią
Wciąż nieuciszone

Wielbię Twoją duszę
Tyś sławna, wspaniała
Życie moje wzruszasz
Tyś mnie wychowała


Czytany: 791 razy

R E K L A M A

=>