mrowienie



każda droga ma swoją historię
są drogi
na których umiera więcej mrówek
od krawędzi na krawędź
przedostać się przez kopce
sztucznych zwierciadeł
strug deszczów nieproszonych

w asfalcie bez dziur
niema mowy o zebraniu chleba

gdzie ksiądz i piekarz
nie układa do ognia słowa
na plecaku protektor
w plecaku marzenie
o drodze za żelazną kratę
które mają aresztować zdarzenia
gdzie karzeł dla karła
kadruje enuncjacje

Czytany: 796 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: