nicość z czegoś
Gdy w pesymistycznych myślach zaczynam tonąć,
Nie myślę o tym by się czegoś chwycić.
By złapać wyciągniętą dłoń Twoją.
Wole spokojnie zostać pochłonięta przez nicość.
Zjednoczyć się choć na chwile z dziurą ozonową.
By nastała dookoła mnie ciemność,
Bym nic nie czuła.
A w głowie, w myślach i sercu,
Powstanie światłość, która pomoże mi
Odbić się od dna niczego,
I powrócić do swojego szarego świata.
By na nowo popaść w melancholie,
I odkryć coś pięknego co znajduje się we mnie,
A nie w świecie ...

Czytany: 891 razy

R E K L A M A

=>