XII
XII
Nędzne ma muza owoce przynosi,
Chociaż ją naglę siłami wszystkimi;
Błahymi słowy wielką miłość głosi.
Drobne są, marne, pomiędzy innymi.
A przecież wiatru krzyczałem wyznania,
Ścichał moimi obarczon słowami,
Woda zamilkła, kiedym pisał na niej,
Ogień przygasał, ptak zmilkł za drzewami.
Nie znałem dotąd uczucia takiego;
Na lata moje nie baczy minione,
Choć doświadczenia pełne wszelakiego,
Wabi mnie prosto stąd na drugą stronę.
Daremnie wiersze tobie dedykuję;
Kto inny w twoim sercu dziś króluje.
Reocena

Czytany: 1441 razy

R E K L A M A

=>