IV
IV
Czekam na list od ciebie, ale nie pisz
Żem ci daleki, żem obcy, że krzepisz
Duszę od dawna innym gwiazdozbiorem;
Przecież gdy list ten przeczytam wieczorem,
A konstelacje inne na twym niebie,
Żalem okrutnym zapałam do ciebie!
Łgaj śmiało, pisz, żeś bliska oszalenia,
Że czas, wróg miłości, uczuć nie zmienia,
Że tęsknisz: napisz że czekasz daremnie,
Z sercem strwożonym na słowa ode mnie,
Że bezskutecznie szukasz zapomnienia
W jego ramionach. Cóż masz do stracenia?
   Czasem i chory, gdy mu dać placebo,
   Zdrowieje, Pani. Otwórz nim me niebo.
                        Reocena

Czytany: 1250 razy

R E K L A M A

=>