Sto sonetów o miłości - XXVII
Naga jesteś tak prosta jak jedna z twoich dłoni,
gładka, ziemska, drobna, krągła, przejrzysta,
masz w sobie linie księżyca i drogi jabłka,
naga jesteś smukła jak nagie ziarno pszenicy.

Naga jesteś błękitna jak noc na Kubie,
masz powoje i gwiazdy we włosach,
naga jesteś olbrzymia i żółta,
jak lato w pozłacanym kościele.

Naga jesteś malutka jak jeden z twoich paznokci,
okrągła, delikatna, różowa aż po narodziny dnia
i wchodzisz wtedy w długie podziemie świata

jak w długi tunel ubrań i zajęć:
twój blask gaśnie, ubiera się, opada,
i znowu powraca, aby stać się nagą dłonią.

Czytany: 8819 razy

R E K L A M A

=>